Sauna – nie zawsze skarb(ek)

Nie znamy się zbyt mocno na życiu towarzyskim i ludziach zwanych celebrytami. Znamy się na robieniu SPA, łaźni parowych, saun. Co nie znaczy, że nasze drogi czasem się nie przecinają. Może niekoniecznie w „realu” – chociaż robiliśmy domowe SPA dla szeregu rozpoznawalnych nazwisk, nie mówiąc o Rezydencji Prezydentów RP… Bywa jednak, że wpadamy na celebrytę w kontekście branżowym. Tak też stało się ostatnio, gdy przy okazji majówki pojawiły się zdjęcia Pani Honoraty Skarbek, jednej z najbardziej znanych polskich blogerek i vlogerek modowych a jak wieść i Wikipedia niesie również piosenkarki. A zatem osoby szeroko rozpoznawalnej w niektórych kręgach, mającej wpływ na gusta i wzorce zachowań swoich fanów. Tym razem Pani Honorata objawiła się nam w saunie, zachęcając do takiego właśnie spędzania czasu, a serwisy plotkarskie powtórzyły masowo zdjęcie. I o ile samemu saunowaniu mówimy głośne „Tak, tak, tak”, to jednocześnie podkreślamy aby absolutnie nie wzorować się tu na celebrytach i nie próbować upodobnić do nich w każdym calu.

Wejście do sauny w stylu prezentowanym przez Panią Skarbek skończyć się bowiem może poparzeniami, wypryskami na skórze, uczuleniem. Popełniono tu – patrząc na zdjęcie – praktycznie każdy grzech przeciw saunowaniu.

Trzeba się samemu dogrzewać w majówkę ☺️w pięknym bikini @brazilianbikinishop 😍👻 #bikini #body #sauna #riodesol

Post udostępniony przez Honorata Skarbek (@honkabiedronka)

Pani HS nosi na sobie bikini, co blokuje odpływ potu i i toksyn ze skóry, a ich miejscowe nagromadzenie w miejscach zasłoniętych kostiumem może powodować mocne podrażnienie skóry, włącznie z wysypką.

Sam kostium zaś posiada prawdopodobnie zdobnicze elementy metalowe, czyli może również poparzyć skórę. Wygląda też, że wykonany jest z tworzywa sztucznego, którego rozgrzanie w połączeniu z obfitym poceniem stworzy bardzo niekorzystną dla skóry kombinację.

Analogiczna sytuacja jest z biżuterią – może wyglądać modnie i atrakcyjnie, ale przy temperaturze powietrza blisko 100 stopni staje się niebezpieczna dla noszącego i innych użytkowników sauny.

Również zakładanie przedłużanych rzęs właściwe winno być sesji modowej, a nie wizycie w SPA, i to samo powiedzieć należy o makijażu.

Jeśli więc chcecie iść za radą Pani Honoraty do sauny to serdecznie popieramy pomysł, musicie jednak pamiętać, że nie zawsze jest miejsce i czas na kreacje i stylizacje. Łaźnia parowa czy sauna to miejsca gdzie wskazana (czasem wręcz wymagana) jest nagość, albo jedynie ręcznik z naturalnej bawełny. Tak by dla zdrowia SPA było skarbem, a dla lansu zostaje Skarbek…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *